17 sierpnia 2020


Roślinny Majonez Kielecki w ofercie WSP „Społem”!

Brytyjski tygodnik The Economist okrzyknął rok 2019 rokiem weganizmu – i nic dziwnego! Coraz więcej ludzi całkowicie rezygnuje z produktów pochodzenia zwierzęcego. Według badań portalu pyszne.pl, szacuje się, że aż milion Polaków zdecydowało się zrezygnować ze spożycia mięsa, z czego duża część wybrała dietę wegańską. W odpowiedzi na potrzeby konsumentów firma WSP „Społem” wprowadza nową, roślinną wersję kultowego Majonezu Kieleckiego!

Majonez Kielecki od ponad sześćdziesięciu lat gości na polskich stołach. Wielu z nas zawsze trzyma w szafce zapasowy słoik tego popularnego sosu, który jest doskonały jako dodatek do wielu potraw. Istnieje jednak spora grupa osób, które po przejściu na dietę wegańską szukają alternatywnych wersji majonezu. Dlatego od wielu miesięcy dział innowacji spółdzielni „Społem” pracował nad recepturą odpowiadającą potrzebom osób, które z rozmaitych przyczyn nie spożywają produktów pochodzenia zwierzęcego. Co było najważniejsze w przypadku opracowywania nowego produktu oraz testów? Zagwarantowanie tak doskonałego smaku, jak w przypadku klasycznej wersji Majonezu Kieleckiego!

Nowy, roślinny Majonez Kielecki wytwarzany jest na bazie oleju rzepakowego i białek grochu z dodatkiem aromatycznej musztardy. Aksamitna, kremowa konsystencja czyni go doskonałym uzupełnieniem sosów, rozmaitych sałatek i kanapek – a to wszystko bez dodatku produktów odzwierzęcych. Już teraz miłośnicy roślinnej kuchni będą mogli przygotować w pełni wegański, majonezowy sos do frytek lub sałatkę jarzynową z dodatkiem roślinnego Kieleckiego!

Roślinne produkty dla… dobra środowiska

Mimo, że produkty roślinne utożsamiane są głównie z konsumentami na diecie wegańskiej lub wegetariańskiej, to znaczna część ich sprzedaży generowana jest przez osoby regularnie spożywające mięso. Czasem jest to spowodowane zwykłą ciekawością, ale coraz częściej konsumenci podejmują decyzję, biorąc pod uwagę wpływ na środowisko naturalne. Możemy zobrazować to prostym przykładem – produkcja kilograma wołowiny wymaga od 100 do 200 razy większego zużycia wody niż wytworzenie kilograma roślinnej żywności. Nie oznacza to oczywiście, że powinniśmy z dnia na dzień całkowicie zrezygnować z produktów pochodzenia zwierzęcego, ale ograniczenie ich spożycia nawet raz w tygodniu może mieć długofalowo bardzo korzystny wpływ na środowisko naturalne.

Nasze Aktualności